poniedziałek, 27 kwietnia 2026 r.
17.03.2026 20:51
74 wyświetleń
0 komentarzy
nophoto
Najnowszy flagowiec Samsunga, Galaxy S26 Ultra, miał zachwycić innowacyjnym ekranem chroniącym prywatność. Zamiast tego nowa technologia budzi spore kontrowersje, a w sieci przybywa doniesień od rozczarowanych użytkowników, którzy z powodu uciążliwych problemów zdrowotnych zmuszeni są zwracać swoje wymarzone smartfony.Prywatność kosztem jasnościSamsung Galaxy S26 Ultra otrzymał imponujący ekran o przekątnej 6,9 cala, w którym producent zaimplementował nowatorską funkcję – Prywatny wyświetlacz (Privacy Display). To rozwiązanie działa bezpośrednio na poziomie sprzętowym, a nie jako zwykły filtr oprogramowania. Matryca fizycznie łączy "wąskie" i "szerokie" piksele, których zadaniem jest zmiana kierunku emitowanego światła. W efekcie obraz pozostaje w pełni czytelny tylko dla osoby trzymającej telefon na wprost, podczas gdy patrzenie z boku mocno utrudnia odczytanie wyświetlanych treści.To niezwykle zaawansowane sterowanie światłem przyniosło jednak pewne skutki uboczne. Testy laboratoryjne i opinie pierwszych nabywców szybko wykazały spadek maksymalnej jasności względem ubiegłorocznego modelu, Galaxy S25 Ultra.

Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »

Komentarze:
Najczęściej czytane
17.03.2026 18:41
184 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
17.03.2026 17:17
183 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
19.03.2026 17:32
181 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
27.02.2026 16:21
167 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
04.03.2026 18:46
153 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
11.03.2026 11:40
153 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
13.03.2026 18:03
144 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
22.04.2026 19:42
109 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
02.03.2026 11:02
105 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl
26.02.2026 17:56
104 wyświetleń
źródło: www.telepolis.pl