22.03.2026 14:18
55 wyświetleń
0 komentarzy
Po koniec lutego 2026 roku w San Francisco odbyła się premiera flagowych smartfonów Samsunga z serii Galaxy S26. Topowy model Ultra trafił w moje ręce, dzięki czemu mogłem mu się lepiej przyjrzeć.Ewolucja zamiast rewolucjiJeśli ktokolwiek spodziewał się rewolucji po smartfonach z serii Galaxy S26, mógł się rozczarować. Samsung od dawna nie idzie tą drogą, stawiając raczej na stabilne trzymanie się swoich reguł oraz powolną ewolucję. To sprawia, że pod wieloma względami topowe „Galaktyki” mocno odstają od chińskiej konkurencji, podążając raczej ścieżką Apple’a.Jednak Samsung to Samsung, jak czasem mówię osobom pytającym mnie, jaki będzie mój następny telefon. Na 100% będzie to produkt Koreańczyków. Czy skuszę się na Galaxy S26 Ultra? Odpowiedź na to pytanie zostawię na dalszą część tej recenzji. Zapraszam do lektury i komentowania.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »