29.03.2026 11:32
44 wyświetleń
0 komentarzy

Nothing Headphone (a) to nowe słuchawki Bluetooth w ofercie brytyjskiej marki. Czy okażą się równie dobre, co flagowy model producenta? Sprawdzamy!Na początek wyznanie: Nothing Headphone (1) to na ten moment moje ulubione słuchawki Bluetooth. W ich krzykliwej obudowie producentowi udało się upakować brzmienie, którego nie powstydziłby się sprzęt klasy audiofilskiej, a mimo to nadal atrakcyjne dla „typowego Kowalskiego”. Ba, jestem z nich tak zadowolony, że przy moim biurku wyparły słuchawki studyjne, z których korzystałem do tej pory.Problem w tym, że Nothing Headphone (1) to produkt premium, który na dzień dobry kosztował 1399 zł. Teraz można je znaleźć nieco taniej, ale nadal nie mówimy tu o sprzęcie szczególnie przystępnym. Tu jednak pojawia się światełko w tunelu dla osób, które nie chcą wydawać fortuny na słuchawki: Nothing Headphone (a). Tańsze i bardziej plastikowe, ale – przynajmniej w teorii – nadal oferujące większość zalet droższych krewnych.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »