02.04.2026 21:51
47 wyświetleń
0 komentarzy
W Państwie Środka widać coraz większe niepokoje związane z rynkiem pamięci, przynajmniej tej dla zwykłych śmiertelników. Pytanie czy to samo czeka Europę?Na rynku pamięci RAM robi się nerwowo. Z najnowszych doniesień z Chin wynika, że gwałtowny spadek cen DDR5 zaczyna mocno uderzać w tzw. scalperów, którzy wcześniej zgromadzili większe zapasy z myślą o późniejszej odsprzedaży po wyższych stawkach. Teraz ten plan wyraźnie się sypie, a w sieci pojawiają się już nagrania pokazujące skalę paniki.Ceny w Polsce nadal są kilkukrotnie wyższe niż normalnieW jednym z filmów opublikowanych przez China Pulse w serwisie X (daw. Twitter) widać handlarza, który pokazuje sterty modułów i nie kryje frustracji. Z jego wypowiedzi wynika, że ceny pamięci zanurkowały tak mocno, iż magazynowany towar stał się problemem, a sprzedaż z sensowną marżą w segmencie detalicznym przestała być realna.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »