04.04.2026 10:01
49 wyświetleń
0 komentarzy

Nie jestem typem sportowca. Moja aktywność ogranicza się głównie do długich spacerów i sporadycznej jazdy rowerem miejskim. To natomiast jest zegarek stworzony z myślą o osobach, które kochają aktywność fizyczną. Mimo to i tak bardzo się polubiliśmy. Nie będę jednak ukrywał, że mogłem nie docenić jego sportowego potencjału.Nie jest to pierwszy zegarek Huaweia, z którym mam styczność. Posiadam prywatnego Fit 3 oraz testowałem dla Was Fit 4 Pro. I chociaż to zegarki z różnych linii, to w każdym z nich siedzi ten sam HarmonyOS. Co więcej, Watch GT Runner 2 i Fit 4 Pro potrafią robić mniej/więcej to samo na tej samej zasadzie, co przeciętny smartfon potrafi robić mniej/więcej to samo, co robi flagowiec. WyglądTen oceniam na duży plus. Okrągła koperta z okrągłym ekranem niesymetrycznie ułożona koronka i przycisk nadają mu oryginalny wygląd. W przeciwieństwie do modeli Fit, które z wyglądu nasuwają skojarzenie z Apple Watchem tu mamy naprawdę świeże podejście. Jeśli mogę mu coś zarzucić, to to, że jest gruby. Mimo to nie miałem nigdy problemów z zakładaniem kurtki, czy bluzy, paski plecaka również o niego nie haczyły, chociaż z innym grubym zegarkiem innego producenta miałem tego typu problemy.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »