19.04.2026 8:59
18 wyświetleń
0 komentarzy

Nauka myliła się w temacie fruktozy. Niedawno amerykańscy badacze ustalili, że jest czymś więcej niż tylko cukrem i źródłem energii oraz powinniśmy przemyśleć swoje nawyki żywieniowe.Fruktoza działa bardziej jak hormon niż tylko jak źródło energiiPrzełomową analizę opublikował zespół dziewięciorga naukowców pod kierownictwem Richarda Johnsona z Uniwersytetu Kolorado w Anschutz. Johnson to specjalista w dziedzinie nefrologii i metabolizmu chorób cywilizacyjnych. Wyniki ukazały się w prestiżowym magazynie "Nature Metabolism".Fruktoza wygląda wyglądają niemal identycznie w chemicznych wzorach, co glukoza. Oba cukry mają tyle samo kalorii. W wątrobie zachowują się jednak zupełnie inaczej. Glukoza podlega ścisłej regulacji. Fruktoza omija główny "hamulec" metaboliczny organizmu. Chodzi o enzym PFK1, który normalnie spowalnia przetwarzanie energii, gdy jej jest pod dostatkiem. Fruktoza go ignoruje i jedzie dalej – nie ma właściwie żadnego wyłącznika. Wątroba reaguje na nią jak na sygnał alarmowy. Uruchamia masową produkcję tłuszczu i jednocześnie hamuje jego spalanie. Organizm zachowuje się jakby szykował zapasy przed zimą i głodem.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »