26.08.2026 23:16
50 wyświetleń
0 komentarzy

Lidl testuje technologię LAPI, czyli system automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych. Co prawda na razie we Francji, ale znając życie, jeśli pomysł się przyjmie, zapewne zobaczymy go w kolejnych krajach.Czym jest LAPI? – zapytacie. To technologia, znana także pod akronimem ALPR, która pozwala odczytać i porównać numery rejestracyjne pojazdów. Kamera najpierw wykonuje zdjęcie, a następnie, wykorzystując algorytm rozpoznawania znaków, OCR, wprowadza kolejne tablice do bazy danych. W przypadku sklepowych parkingów idea jest taka, by klienci nie przekraczali wyznaczonego, darmowego czasu parkowania, zostawiając na przysklepowym placu swoje auto w celu innym niż dokonanie zakupów.W Polsce zazwyczaj drukuje się bileciki z wyznaczoną godziną, ale pracownicy sklepu muszą później sprawdzać je na własną rękę. Tymczasem LAPI cały proces automatyzuje. Nie jest to rzecz zupełnie nieznana, bo z takiego systemu korzysta choćby galeria G-City Reduta w Warszawie, jednak pod dyskontami raczej dotąd niespotykana.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »