03.09.2026 20:53
70 wyświetleń
0 komentarzy

Niebiescy planują jedną z największych zmian w swojej ofercie od lat. Wygląda jednak na to, że najmocniejsze modele każą na siebie trochę poczekać.Intel Nova Lake ma być czymś znacznie więcej niż kolejnym odświeżeniem dotychczasowych procesorów. Seria ta przyniesie nowe architektury, gniazdo i wyraźnie większą liczbę rdzeni, a według najnowszego przecieku masowa produkcja ruszy w czwartym kwartale 2026 roku. Pierwsze układy mają natomiast trafić do sprzedaży w pierwszym kwartale 2027 roku.Na 52-rdzeniowego potwora trzeba będzie poczekaćNajświeższe informacje pochodzą z zamkniętej prezentacji w Chinach jednego z partnerów Niebieskich. Opublikowany slajd zdradza, że Intel ma rozpocząć sprzedaż od odblokowanego modelu wyposażonego w 28 rdzeni. Mowa o konfiguracji 8P+16E+4LPE, wykorzystującej architektury Coyote Cove oraz Arctic Wolf. A dopiero w dalszej części 2027 roku do oferty mają dołączyć jednostki korzystające z dwóch kafelków obliczeniowych.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »