04.09.2026 13:55
55 wyświetleń
0 komentarzy

Reklamy wielu produktów mogą niebawem ulec poważnym zmianom. Sejm uchwalił nowelizację ustawy o zakazie stosowania tzw. greenwashingu. Jeśli nowe prawo wejdzie w życie, może się okazać, że pokaźna część produktów czy usług nie była tak "zielona", jak przekonywano klientów.Greenwashing polega na wywoływaniu wrażenia, że produkt, usługa czy firma, która za nimi stoi, są ekologiczne. Taki obraz jest kierowany przede wszystkim do klientów, którym zależy na ochronie środowiska, ekologicznym podejściu do zakupów. Są oni po prostu wprowadzani w błąd. Po polsku można to nazwać "ekościemą". I właśnie to zjawisko mają ukrócić wdrażane przepisy.Zielony produkt? Firma musi to udowodnićNowe przepisy przewidują, że firmy nadal będą mogły stosować oznaczenia o wpływie produktu na środowisko. Ale będą do tego wymagały potwierdzenia przez uznany system certyfikacji lub instytucję publiczną. Innymi słowy nie będzie już można używać własnych oznaczeń, których nie da się zweryfikować.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »