10.09.2026 18:00
57 wyświetleń
0 komentarzy
A kto jest winny całemu zamieszaniu? Ogólnie rzecz biorąc urzędnicy. Otóż od 9 września mieszkańcy Australii mogą kupować gry w sklepach online jedynie po weryfikacji ich wieku i jest to legalne jedynie dla osób od 18 roku życia.Valve uznało, że prawo jest prawem i przestrzegać go musi, ale przecież nie będzie wyciągało od graczy zdjęć ich dowodów. Co się akurat chwali, bo te mogłyby w jakimś wycieku wypłynąć, a i wielu graczy szanuje swoją prywatność. Problem w tym, że gamingowy gigant wybrał rozwiązanie... jeszcze gorsze. Czyli karty kredytowe.[SALE-6858]Steam ma problemy w Australii
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »