30.09.2026 10:15
31 wyświetleń
0 komentarzy
Wiele się dzisiaj pisze o zaostrzeniu kar dla kierowców i o tym, że mandaty poszły ostro w górę. Nowe regulacje mają jeden cel - na drogach ma być bezpieczniej, a lekkomyślni kierowcy mają dwa razy się zastanowić, zanim zrobią jakąś głupotę.Przekroczenie prędkości na początekKierowca Audi, który ostatnio otrzymał blisko 6000 złotych mandatu i 24 punkty karne, sam jest sobie winien. Najpierw przekroczył prędkość w obszarze zabudowanym o kilkadziesiąt km/h, a następnie nie zastosował się do sygnału wydanego przez umundurowanego policjanta. Funkcjonariusz wydał nakaz zatrzymania, a kierowca go zignorował. Niesubordynowany uczestnik ruchu został ukarany dwoma mandatami, a na jego konto dodatkowo trafiły aż 24 punkty karne. 24 punkty karne - czy można jeszcze jeździć?
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »