05.10.2026 21:37
32 wyświetleń
0 komentarzy
Chociaż wydaje się, że Ninja to taki Apple w świecie małego AGD, tak naprawdę firma jedynie eksploatuje wygasłe patenty dla urządzeń przemysłowych i czyni je atrakcyjnymi dla konsumentów. Nie znaczy to jednak, że robi to najlepiej i właśnie pokazało to Action.Rewolucja w AirFryerach, na którą czekaliśmyNINJA Crispi i NINJA Crispi Pro to odpowiedź na obawy użytkowników AirFryerów o szkodliwe przy dłuższej eksploatacji powłoki teflonowe. Naczynia borokrzemowe oraz tacki z powłoką ceramiczną wolną od związków PFAS i PTFE to pewność, że gotujemy nie tylko szybko, ale też zdrowiej.Sęk w tym, że zarówno NINJA Crispi, jak i NINJA Crispi Pro z trudem grzeją od spodu, a szkło nie izoluje tak termicznie potraw, jak komory klasycznych AirFryerów i przez to gotowanie wygląda trochę inaczej, czasem wręcz mozolniej.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »