06.10.2026 14:58
17 wyświetleń
0 komentarzy
Pisanie tekstów przy pomocy AI to prawdziwa plaga. Jest to widoczne zwłaszcza w szkołach, na uczelniach i niestety w internetowych serwisach informacyjnych. Jednak wkrótce te czasy się skończą, ponieważ OpenAI wprowadza znaki wodne do generowanego tekstu. Dotyczy to dwóch kategorii produktów OpenAI, czyli modeli językowych z rodziny ChatGPT, oraz agenta AI Codex. Znak wodny ma być ukryty w tekście i żadne sztuczki polegające na kopiowaniu go do notatnika nie będą w stanie go zlikwidować. Co więcej, na pierwszy rzut oka będzie on całkowicie niewidoczny. Cała sztuczka polega na zastosowaniu odpowiednich słów w odpowiednim szyku, co stworzy wzorzec statystyczny, który będzie można później wykryć.[SALE-6980]Znak wodny w tekście AI, czyli antyplagiat na całego
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »