09.10.2026 12:23
23 wyświetleń
0 komentarzy
Co się stanie, jeśli jeden operator komórkowy będzie miał awarię? Przekonała się o tym Norwegia, której służby ratunkowe i kolej zostały sparaliżowane właśnie z tego powodu. Wczoraj po 15:15 miała miejsce awaria sieci Teleonr, czyli największego operatora w kraju, z którego usług korzysta ponad 40% mieszkańców. Tym samym pojawiły się poważne problemy z łącznością ze służbami ratunkowymi. Z tego też powodu, mimo że wewnętrzna sieć Bane NOR, czyli czegoś, co można określić norweskim odpowiednikiem PKP, działała, to uznano, że ruch pociągów w sytuacji, kiedy nie można wezwać służb ratunkowych, jest zbyt ryzykowny. [SALE-7020]Telenor miał awarie, rząd wyciągnie konsekwencje
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »