11.10.2026 17:52
15 wyświetleń
0 komentarzy
Fuzja jądrowa jest zjawiskiem, które jest trudne do osiągnięcia. Jak się okazuje, może jednak istnieć droga na skróty. Chodzi o jedną zmianę w sekwencji.Obejść szczyt zamiast go zdobywaćNaukowcy z Princeton Plasma Physics Laboratory (PPPL) wskazali potencjalnie znacznie skuteczniejszy sposób na osiągnięcie zapłonu fuzji. Zapłon to moment, w którym reakcja sama się podtrzymuje bez dodatkowego podgrzewania. Z ich obliczeń wynika, że zmiana kolejności ogrzewania i sprężania plazmy może radykalnie obniżyć energię potrzebną do tego celu.Od ponad 70 lat fizycy korzystają z reguły matematycznej zwanej kryterium Lawsona. Mówi ona, czy plazma jest dość gorąca i gęsta przez dość długi czas, by fuzja podtrzymała się sama. Nie mówi jednak, jak osiągnąć te warunki najskuteczniej.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »