19.10.2026 9:32
7 wyświetleń
0 komentarzy
Popularne zabawki Eiliko nie są godne zaufania. Gadżet firmy Energize Lab, który skierowany jest do dzieci, nagrywa prywatne rozmowy.Zabawki Eiliko firmy Energize Lab to coś w rodzaju nowoczesnego Tamagotchi. To elektroniczne zwierzaki, które korzystają ze sztucznej inteligencji i mogą pełnić funkcję czegoś w rodzaju asystenta. Są skierowane przede wszystkim do dzieci i można je kupić również w Polsce. Szkoda, że potajemnie nagrywają rozmowy użytkowników.Zabawki nagrywają prywatne rozmowyO sprawie grzmi serwis The Verge, który razem z Sammym Azdofalem (ekspertem ds. cyberbezpieczeństwa) dokładnie sprawdził, jak działają zabawki. Wystarczyło zaledwie kilka minut, aby odkryć poważne luki w zabezpieczeniach. Ekspert uzyskał dostęp do rozmów prowadzonych przez dziesiątki tysięcy użytkowników Eiliko na całym świecie, w tym również dziennikarza The Verge, który kupił zabawkę.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »