21.10.2026 17:24
6 wyświetleń
0 komentarzy
Wydawać by się mogło, że wyścig na megapiksele mamy już za sobą. Nic bardziej mylnego. Oto Oppo Find X10 Pro Max.Wyjaśnijmy to sobie na wstępie. Wcale nie dostajemy tu aparatu o jeszcze większej rozdzielczości. Nic z tych rzeczy. Od jakiegoś czasu wyścig na megapiksele to raczej zawody w stylu „kto będzie miał więcej aparatów 200 Mpix”.Oppo Find X10 Pro ma takie trzy: główny, ultraszerokokątny oraz teleobiektyw. Razem z optyką Hasselblad powinno się to przełożyć na spektakularne możliwości fotograficzne. Czy tak jest oraz co jeszcze drzemie w aluminiowo-szklanym wnętrzu urządzenia? Tego się dowiesz z poniższej recenzji, do której przeczytania i komentowania zapraszam.
Zobacz cały artykuł w serwisie www.telepolis.pl »