28.02.2026 18:13
44 wyświetleń
0 komentarzy
Mistrzostwa Polski w Arenie Toruń są dla polskich sprinterek generalnym sprawdzianem przed halowymi mistrzostwami świata. Pewna indywidualnego startu jest tylko Natalia Bukowiecka, być może minimum osiągną też Justyna Święty-Ersetic i Anna Gryc. Tyle że do rywalizacji sztafet - mieszanej, ale zwłaszcza tej kobiecej - potrzebnych jest więcej zawodniczek na dobrym poziomie. Zwłaszcza jeśli myśli się o medalach. I taki sygnał Polki wysłały dziś w kierunku Aleksandra Matusińskiego, selekcjonera "Aniołków".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »