18.03.2026 11:47
29 wyświetleń
0 komentarzy
Tai Woffinden jeszcze w styczniu nabijał się z polskich mediów, które informowały o tym, że Brytyjczyk nie wystartuje w Grand Prix. Teraz jednak trzykrotny mistrz świata oficjalnie poinformował o rezygnacji z jazdy w cyklu. - Nie wiem, czemu to wszystko miało służyć? Chyba wszyscy byliśmy zaskoczeni samą nominacją - przyznaje Jacek Frątczak w rozmowie z Interia Sport. 35-latek wraca w tym roku po niemalże dwóch latach przerwy od poważnego ścigania.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »