23.03.2026 1:37
42 wyświetleń
0 komentarzy
Noc z niedzieli na poniedziałek przyniosła nam dokończenie rywalizacji w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Miami. Tuż po godz. 0:00 czasu polskiego na korcie centralnym pojawiła się liderka rankingu - Aryna Sabalenka. Białorusinka walczyła o awans do najlepszej "16" z tenisistką, która jako jedyna urwała seta Idze Świątek podczas ubiegłorocznego Wimbledonu. Mowa o Amerykance - Caty McNally. Finalne rozstrzygnięcie w tym pojedynku zapadło po 85 minutach.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »