25.03.2026 17:49
47 wyświetleń
0 komentarzy
Już w czwartek piłkarska reprezentacja Polski na Stadionie Narodowym zmierzy się z Albanią w ramach półfinałowego meczu barażowego o kwalifikacje na mistrzostwa świata. Wielkim atutem kadry Jana Urbana będzie gra przed własnymi kibicami Warszawie, co nie zawsze miało miejsce. W końcu w 2022 roku niedługo przed barażami PZPN musiał zmienić miejsce rozegrania ewentualnego finału. Wówczas na Narodowym był przecież szpital polowy. W całym zamieszaniu nie zabrakło również postaci ze świata polityki.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »