26.03.2026 11:59
74 wyświetleń
0 komentarzy
Za GKM-em Grudziądz pierwsze dwa mecze sparingowe. Trener Robert Kościecha dostał po nich dwie wiadomości - jedną dobrą, drugą złą. Ta pierwsza dotyczy postawy na własnej torze. Jego drużyna znów powinna być mocna w domowych meczach. Zła jest taka, że dwa nowe transfery znów mogą niewiele dać w kontekście wyjazdów. Gwiazdy GKM-u już stały się obiektem dyskusji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »