01.04.2026 5:00
29 wyświetleń
0 komentarzy
Reprezentacja Polski wróciła na dobre tory po tym, jak stery w drużynie objął Jan Urban. Dzięki pracy nowego selekcjonera Biało-Czerwoni zapewnili sobie dość spokojny awans do barażów o mundial. W meczu półfinałowym Polacy pokonali Albańczyków 2:1. W finale zagrali ze Szwedami na wyjeździe. Ostatecznie Polacy przegrali 2:3, a gola na wagę awansu Szwedzi strzelili dopiero w 88. minucie. Robert Podoliński i Jacek Laskowski aż złapali się za głowy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »