02.04.2026 13:46
33 wyświetleń
0 komentarzy
Robert Kubica pojawił się w Zakopanem w zupełnie nowej roli, ale to nie jego obecność na Wielkiej Krokwi wzbudziła największe zainteresowanie. Kierowca Formuły 1 wrócił wspomnieniami do czasów, gdy sam był fanem skoków narciarskich, a przy okazji zabrał głos w sprawie dwóch największych legend tej dyscypliny w Polsce - Adama Małysza i Kamila Stocha.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »