03.04.2026 8:58
76 wyświetleń
0 komentarzy
Nie ma obecnie realnej rywalizacji między żeńskimi sekcjami Realu Madryt i Barcelony. Stołeczny zespół regularnie zajmuje drugie miejsce na koniec sezonu, ale jest bez żadnych szans na zdetronizowanie jej na krajowym podwórku czy wyeliminowaniu na arenie europejskiej. W czwartek przegrał 24. raz na przestrzeni 25 meczów. I to najwyżej w historii. Do sześciobramkowej "goleady" przyczyniła się Ewa Pajor. Co piszą o Polce katalońskie media?
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »