07.04.2026 9:09
41 wyświetleń
0 komentarzy
Lin Yu-ting wróciła na międzynarodowy ring po 19 miesiącach przerwy, od razu zaczynając rywalizację z wysokiego "C", bowiem stanęła w szranki w mistrzostwach Azji. Tajwanka otworzyła też nowy etap, jeśli chodzi o kategorię wagową, bo teraz jest już zawodniczką dywizji 60 kg. Swoje występy rozpoczęła jak burza, ale kibice musieli przecierać oczy w półfinale. Oto co stało się na ringu w Ułan Bator, w stolicy Mongolii.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »