Mija tydzień od przegranego przez Polskę finału baraży o mundial 2026. Emocje jednak jeszcze nie opadły. Wciąż sporo dyskusji wywołuje powołanie i późniejsze wystawienie do gry Oskara Pietuszewskiego. Stanowczą opinię w tej dyskusji wygłosił Artur Wichniarek. Były reprezentant Polski nie gryzł się w język.