09.04.2026 9:31
40 wyświetleń
0 komentarzy
W 54. minucie meczu Barcelony z Atletico w ćwierćfinale Ligi Mistrzów stało się coś, do czego natychmiastowo wrócił realizator transmisji. Po podaniu od swojego bramkarza Marc Pubill - w polu karnym - chwycił piłkę w ręce i ponownie wprowadził ją do gry. - Myślę, że sędzia dobrze to zinterpretował - komentuje Juan Musso, golkiper madryckiego zespołu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »