09.04.2026 10:40
41 wyświetleń
0 komentarzy
To nie był najlepszy mecz Roberta Lewandowskiego w historii Ligi Mistrzów. Choć Polak ćwierćfinałowe starcie z Atletico Madryt rozpoczął w wyjściowym składzie, to od razu po przerwie zasiadł na ławce rezerwowych. - Pierwsza połowa Lewandowskiego była straszna, po prostu żałosna - komentuje jeden z hiszpańskich ekspertów.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »