09.04.2026 14:45
29 wyświetleń
0 komentarzy
Po debiucie w seniorskiej reprezentacji Polski i nieudanej walce w barażach o kwalifikację na mistrzostwa świata Oskar Pietuszewski wrócił do Portugalii i w barwach FC Porto przystąpił do rywalizacji o kolejne ligowe punkty. Mecz z Famalicao nie poszedł jednak po jego myśli, co zauważył m.in. Diogo Pereira z portalu zerozero.pt. Ten wskazał, że mimo gorszego meczu Polak ma po co trenować.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »