13.04.2026 10:39
45 wyświetleń
0 komentarzy
Siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie postawili ważny krok w kierunku finału PlusLigi. Drużyna walczy o pierwsze mistrzostwo Polski dla klubu. Złota w kolekcji nie ma też jej rozgrywający Miguel Tavares, mimo że w Polsce gra już od siedmiu lat, gdy zamienił francuskie Rennes na Lubin. - Każdy siatkarz marzy o okazjach do występów w tak wypełnionej hali - mówi w rozmowie z Interia Sport po pokonaniu Asseco Resovii Rzeszów. Wskazuje też, co pomaga Zawiercianom dźwigać się nawet ze sporych opresji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »