15.04.2026 7:48
32 wyświetleń
0 komentarzy
FC Barcelona w rewanżowym meczu ćwierćfinałowym Ligi Mistrzów wprawdzie pokonała Atletico Madryt, ale nie zdołała odrobić strat z pierwszego spotkania i pożegnała się z rozgrywkami. Drużynie nie zdołał pomóc Robert Lewandowski, który zameldował się na boisku w drugiej połowie, tymczasem wiadomo już, co Polak oraz jego koledzy usłyszeli z ust Hansiego Flicka w szatni. Niemiec sam zdradził to podczas konferencji prasowej, a z jego wypowiedzi wynika, że po końcowym gwizdku sędziego musiało paść kilka gorzkich słów prawdy.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »