16.04.2026 16:10
58 wyświetleń
0 komentarzy
Fatalnie dla Angela Rodado zakończył się mecz 27. kolejki z Górnikiem Łęczna. Tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra gwiazda Wisły Kraków doznała groźnie wyglądającej kontuzji. Jak się okazało, uraz był na tyle poważny, że potrzebna była operacja, a to dla snajpera oznacza koniec sezonu. W czwartek 29-latek nadał dla kibiców wiadomość prosto ze szpitala. Odniósł się w niej niejako do przyszłości w ekipie "Białej Gwiazdy".
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »