17.04.2026 12:43
35 wyświetleń
0 komentarzy
8 minut wytrwał na boisku Jan Bednarek w rewanżowym meczu ćwierćfinału Ligi Europy z Nottingham Forest. Polak wyleciał z boiska po brutalnym faulu, za co został mocno skrytykowany w Portugalii. Nie wszyscy jednak zsyłali gromy na obrońcę. Niespodziewanie w obronę wziął Bednarka, słynący z mocnych opinii, Tomasz Hajto, ekspert Polsatu Sport.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »