17.04.2026 22:10
41 wyświetleń
0 komentarzy
W środku tygodnia kibice Realu Madryt przeżyli ogromne rozczarowanie. "Królewscy" przegrali bowiem z Bayernem Monachium rewanżowy mecz ćwierćfinałowy Ligi Mistrzów i odpadli z rozgrywek. Dwa dni po tym spotkaniu kilku zawodników z pierwszej drużyny stanęło przed szansą, aby jednak w finale zagrać. W piątkowy wieczór w Lausanne odbył się półfinałowy mecz Młodzieżowej Ligi Mistrzów. Spotkanie Realu z PSG zakończyło się w rzutach karnych, a bohaterem został bramkarz, który obronił aż trzy karne.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »