20.04.2026 18:24
31 wyświetleń
0 komentarzy
Polscy politycy od pewnego czasu pracują nad ustawą o patostreamingu. Reporterka "Polsat News" postanowiła zatem pojawić się na korytarzach sejmowych, aby zbadać stopień wiedzy poszczególnych członków Komisji ds. Dzieci i Młodzieży na temat twórców takich treści. Szczególnie wstydliwą wpadkę zaliczyła Anita Kucharska-Dziedzic. Posłanka Lewicy pomyliła z nimi... Kacpra Tomasiaka i Władimira Semirunnija. Z jej ust padły naprawdę konkretne słowa na temat olimpijczyków.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »