21.04.2026 20:20
16 wyświetleń
0 komentarzy
Aryna Sabalenka ma się z czego cieszyć - pojawiła się na gali Laureus World Sports Awards i jako pierwsza tenisistka od pięciu lat wyszła z wydarzenia z nagrodą dla najlepszej sportsmenki roku. Okazało się, że czekała na nią nie tylko statuetka. Sukces postanowiła uczcić także w inny sposób. W końcu, po długim czasie, udało jej się namówić do czegoś swojego narzeczonego.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »