22.04.2026 14:13
15 wyświetleń
0 komentarzy
W ostatnią niedzielę Jagiellonia Białystok odniosła cenne zwycięstwo nad walczącą o utrzymanie w Ekstraklasie Arką Gdynia. Niżej notowani gospodarze mieli sporo pretensji do sędziego Wojciecha Mycia, który w pierwszej połowie nie podyktował rzutu karnego za zagranie ręką w polu karnym "Jagi". Decyzję sędziego pod lupę wzięło Kolegium Sędziów PZPN. Ich komunikat daje jednoznaczny osąd całej sytuacji.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »