22.04.2026 16:28
21 wyświetleń
0 komentarzy
W marcu 2024, w drugiej rundzie turnieju w Miami naprzeciw siebie stanęły Iga Świątek oraz Włoszka Camila Giorgi - i wówczas reprezentantka Polski ograła rywalkę dość gładko 6:1, 6:1. Sportsmenka z Italii niedługo potem zaś... zniknęła z radarów, de facto po cichu kończąc karierę. Teraz jednak, mocno nieoczekiwanie, zapowiedziała swój wielki powrót na światowe areny.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »