24.04.2026 17:04
14 wyświetleń
0 komentarzy
W miniony piątek Mirra Andriejewa po raz kolejny z rzędu znalazła sposób na pokonanie Igi Świątek, eliminując Raszyniankę na etapie ćwierćfinału WTA 500 w Stuttgarcie. Rosjanka wygrała po trzysetowej batalii, mimo że 24-latka posiadała break pointa na 3:0 w decydującej odsłonie. Równo tydzień później, podczas zmagań rangi "1000" w Madrycie, tenisistka z Krasnojarska znów zmierzyła się z reprezentantką Polski, ale już inną. Na koniec spotkania doszło do pogromu.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »