24.04.2026 18:52
15 wyświetleń
0 komentarzy
Władze klubowej akademii Lecha Poznań zareagowały błyskawicznie i bezwzględnie. Gdy okazało się, że jeden z trenerów potajemnie nagrywał nastoletnich piłkarzy pod prysznicem, natychmiast rozwiązano z nim umowę. Sprawa ma charakter rozwojowy i jest wielokierunkowo badana przez wielkopolską policję. O skandalu obyczajowym dwa dni przed szlagierem Ekstraklasy informuje TVP Sport.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »