27.04.2026 14:19
11 wyświetleń
0 komentarzy
Anna i Robert Lewandowscy najpierw kilka dni temu połączyli się z "Łatwogangiem", żeby wspomóc go w promocji zbiórki dla fundacji Cancer Fighters, a następnie sami wpłacili na jej konto milion złotych. Za nami ostatni dzień transmisji. Żona piłkarza FC Barcelony postanowiła więc podsumować akcję i zdradziła, jak bardzo była w nią zaangażowana z Robertem. - Nikt z nas nie mógł chyba wczoraj spokojnie zasnąć - rozpoczyna.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »