22.08.2026 7:00
37 wyświetleń
0 komentarzy
W czwartek Red Bull spuścił prawdziwą bombę, ogłaszając przedłużenie kontraktu z Maxem Verstappenem aż do 2030 roku. Jak się okazuje, Holendra po zostania w szeregach "Czerwonych Byków" przekonało nie przywiązanie do zespołu, a... horrendalne zarobki. Na mocy nowej umowy czterokrotny mistrz świata ma bowiem inkasować prawdziwą fortunę.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »