25.08.2026 18:30
43 wyświetleń
0 komentarzy
Trzy lata temu cała Polska usłyszała o konflikcie pomiędzy Goncalo Feio i ówczesnym prezesie Motoru Lublin Pawłem Tomczykiem. Portugalski szkoleniowiec podczas kłótni uderzył swojego zwierzchnika plastikową tacką na dokumenty, rozcinając mu łuk brwiowy. Sprawa dopiero niedawno znalazła swój finał w sądzie. Decyzją Sądu Okręgowego postępowanie względem Feio ostatecznie zostało umorzone, a wszelkie żądania Tomczyka odrzucone.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »