25.08.2026 21:22
83 wyświetleń
0 komentarzy
Po pierwszym meczu Sabah Baku przegrywał z Hapoelem Beer Szewa 1:2 w ostatniej rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. W rewanżowym spotkaniu drużyna Tymoteusza Puchacza musiała odrabiać starty. Koszmarne błędy popełnił Stas Pokatilov. Wydawało się, że bramkarz gospodarzy zaprzepaścił szanse swojej drużyny na awans. Tymczasem Polak zanotował asystę na wagę dogrywki. W niej Sabah przypieczętował historyczny awans.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »