27.08.2026 7:56
49 wyświetleń
0 komentarzy
Maja Chwalińska z racji rozstawienia występ w singlowym turnieju WTA 500 w Monterrey zaczęła od drugiej rundy, w niej trafiła na niżej notowaną Alycię Parks. Początkowo wszystko układało się po myśli Polki, ta wygrała pierwszego seta 6:3. Następnie nastąpił zwrot akcji, którego kulisy przedstawiła Amerykanka. Chwilę po zejściu Chwalińskiej z kortu udzieliła wywiadu, w którym wyznała, w jaki sposób zareagowała na to, co robiła jej rywalka.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »