29.08.2026 9:08
86 wyświetleń
0 komentarzy
Katowicki sąd zdecydował o trzymiesięcznym areszcie dla Radosława Piesiewicza. Prezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego usłyszał zarzuty płatnej protekcji oraz zaspokojenia grupy wierzycieli Zondacrypto z pokrzywdzeniem innych w związku z grożącą niewypłacalnością. Na decyzję sądu zareagował minister sportu i turystyki Jakub Rutnicki, który wezwał do działania zarząd PKOl.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »