30.08.2026 15:29
60 wyświetleń
0 komentarzy
Kiedy wydawało się już, że FC Barcelona nie sprowadzi latem żadnego środkowego napastnika, kompletnie niespodziewanie padło "Here we go" ze strony Fabrizio Romano. "Duma Katalonii" jednak wytypowała następcę Roberta Lewandowskiego, a transfer ma być już na etapie finalizacji. Mowa o prawdziwej sensacji - szeregi mistrzów Hiszpanii zasili jedna z gwiazd Premier League.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »