W jednym z hitów szóstej kolejki PKO BP Ekstraklasy Raków Częstochowa podejmował Jagiellonię Białystok. Już w pierwszej połowie kibice zobaczyli aż trzy gole. Goście prowadzili 2:1. Po zmianie stron bramki padały z jeszcze większą częstotliwością . Ostatecznie podopieczni Adriana Siemieńca wygrali 5:2. "Medaliki" mają zatem zero punktów po czterech potyczkach i plasują się na ostatnim miejscu w tabeli.