02.09.2026 4:39
47 wyświetleń
0 komentarzy
Z ogromnym opóźnieniem, ale ostatecznie Magdalena Fręch pojawiła się na korcie podczas trzeciego dnia głównych zmagań w ramach US Open 2026. Tuż po godz. 3:00 naszego czasu 28-latka wyszła na arenę Grandstand, by stoczyć batalię z rozstawioną z "14" Ivą Jovic. Przy stanie 4:4 w pierwszym secie spotkanie zostało przerwane z powodu kolejnych opadów deszczu. Później zapadła decyzja, że wznowienie meczów Magdaleny Fręch oraz Magdy Linette nastąpi dopiero w środę czasu nowojorskiego. Organizatorzy podali już plan gier, znamy szczegóły.
Zobacz cały artykuł w serwisie sport.interia.pl »